Intencją mojego wpisu jest zachęcenie Cię do rozłożenia maty i pięcio minutowej CODZIENNEJ praktyki.
Powitanie Słońca to najłatwiejsza sekwencja w praktyce jogi, której działanie jest wszechstronne. Regularna jej praktyka przynosi niezliczone korzyści na poziomie ciała, ducha i umysłu. Wyróżnia się kilkadziesiąt różnych sekwencji powitań słońca jedna z nich Wam zaprezentuje.
Powitania słońca – historia
Historia czczenia słońca jest tak odległa i stara jak historia człowieka.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że życie na ziemi bez słońca nie byłoby możliwe. Jego energia dostarczana jest nie tylko ludziom, ale wszystkim organizmom żywym, zwierzętom oraz rośliną.
Większość praktyk powstała w XIXw.
Brak daty aby określić ją dokładnie. Ale na pewno jej początki miały miejsce już w czasach starożytnych. Dzięki temu, że tak długo nam towarzyszy. Możemy wyróżnić około 50 różnych sekwencji.
Częścią jogi ta praktyka stała się niedawno. Prekursorem propagowania był bardzo dobrze znany na zachodzie Krishnamacharia oraz jego dwaj uczniowie: BKS Iyengar i Pathabi Jois.
Powitanie Słońca jest jedną z najbardziej sprawdzonych metod pozwalających osiągnąć pełnię zdrowia i energii. Pozytywnie wpływa na kręgosłup i mięśnie przykręgosłupowe. Oparta jest na powtarzalności, rytmiczności i oddechu.
Powitanie głównie składa się z 12 pozycji (7 asan), które powtarzane są zawsze w tej samej kolejności. Takie ćwiczenia skoordynowane z oddechem pobudzają w nas przepływ energii życiowej czyli prany które bardzo często występują w różnych stylach jogi.
Powitanie Słońca uznawane jest za klejnot koronny ćwiczeń. Powiada się, że to odbicie rytmu wszechświata(12 znaków zodiaku, 12 miesięcy itd.) Jest bardzo wysoko ceniona już od lat. Dedykowana jest każdemu. Jedynym Przeciwwskazaniem są wytyczne od lekarza. Sekwencji tej można nauczyć się w każdym wieku i kontynuować ją do końca życia. Wystarczy odrobina chęci. Szczególnie są zalecane przy siedzącym trybie życia osobą po 30.
Ta medytacja ruchu działa oczyszczająco. Podejście do niej jest różne, można
- potraktować ją jako sekwencje relaksującą i balans,
- traktować jąjako poranne cardio wymagające wielu powtórzeń,
- traktować ją jako nasz poranny rytuał napawać się, zatrzymywać się w pozycjach na dłuższy czas.
Praktyka ta jest doskonałym połączeniem ruchu ciała, oddechu i pełnej koncentracji. To połączenie działa na nasze ciało jak potężna transformująco-oczyszczająca energia. Najważniejsze jest poprawne wykonanie pozycji. Ponieważ w każdej z nich zostajemy na kilka spokojnych i głębokich oddechów. Dając sobie czas na korektę.
Gdy sekwencja jest już znana przechodzimy do płynnej zmiany. Najlepiej praktykować z rana, aby pobudzić krążenie i obudzić się. Lecz jeżeli nie da rady to Pamiętaj! Każda pora dnia jest lepsza niż żadna. Ale oprócz witania jak sama nazwa wskazuje można zrobić jak ja i pożegnać słońce. Ćwiczyć powinno się z pustym żołądkiem lub 2-3 godziny po posiłku. Uważaj na siebie i jak już nabierzesz wprawy to nie zapomnij o podłożu. Mata musi zapewnić dobra amortyzację i zapobiec ślizganiu.
Rozgrzewać się przed zaczęciem nie musisz ona jest traktowana jako forma rozgrzewki. Skup się na jakości, aby poczuć asane, a nie ilości.















Komentarze
Prześlij komentarz